Pierwszy raz hoduje azalie na balkonie. Balkon jest zachodni i ma sporo slonca, zwlaszcza popoludniami. Jak kupowalam azalie to pani w ogrodniczym powiedziala, ze azalia lubi slonce, ale cos nei rosnie. Macie moze pomysl dlaczego? Podlewam ja intensywnie...
Strona 1 z 1
azalia
#2
Napisano 12.06.2010 - 19:54
Azalia klubi slonce, ale nie wprost. Sprobuj dac jej troche cienia i powinno sie udac;)
#3
Napisano 24.11.2010 - 09:23
W mieszkaniu roślinie trzeba zapewnić jak najwięcej światła. Zimą nawet na parapecie południowego okna nie będzie miała za dużo słońca.
Temperatura. Najlepiej, gdy powietrze wokół azalii jest chłodne (12-15°C) i wilgotne, nie stawiajmy jej więc w pobliżu gorącego kaloryfera. Nie stawiajmy jej też przy uchylonym oknie, bo lodowaty powiew wiatru może okazać się dla rośliny zabójczy. Szkodzi jej również przebywanie w zimnych (około 4°C) pomieszczeniach. Jeśli chcemy, by zdobiła cieplejszy pokój, po przyniesieniu z kwiaciarni pozwólmy jej przez dwa dni stać w chłodnym miejscu, by zmniejszyć szok przeprowadzki.
Podlewanie. Azalii służy lekko wilgotne podłoże (jeżeli choć na krótko przeschnie, liście i kwiaty zaczynają opadać). Do podlewania używamy miękkiej (bez wapnia) i nie zawierającej chloru wody, np. przegotowanej, o temperaturze pokojowej. Roślinę nawadniamy obficie, tak aby cała bryła korzeniowa była nasączona wodą. Jej nadmiar wylewamy z podstawki, żeby korzenie nie zgniły. Roślina bardzo lubi być często zamgławiana, (jednak jej kwiatów nie należy skrapiać).
Nawożenie. Kwitnące rośliny dokarmiamy co 3 tygodnie specjalnym nawozem dla azalii lub dla roślin kwitnących.
Temperatura. Najlepiej, gdy powietrze wokół azalii jest chłodne (12-15°C) i wilgotne, nie stawiajmy jej więc w pobliżu gorącego kaloryfera. Nie stawiajmy jej też przy uchylonym oknie, bo lodowaty powiew wiatru może okazać się dla rośliny zabójczy. Szkodzi jej również przebywanie w zimnych (około 4°C) pomieszczeniach. Jeśli chcemy, by zdobiła cieplejszy pokój, po przyniesieniu z kwiaciarni pozwólmy jej przez dwa dni stać w chłodnym miejscu, by zmniejszyć szok przeprowadzki.
Podlewanie. Azalii służy lekko wilgotne podłoże (jeżeli choć na krótko przeschnie, liście i kwiaty zaczynają opadać). Do podlewania używamy miękkiej (bez wapnia) i nie zawierającej chloru wody, np. przegotowanej, o temperaturze pokojowej. Roślinę nawadniamy obficie, tak aby cała bryła korzeniowa była nasączona wodą. Jej nadmiar wylewamy z podstawki, żeby korzenie nie zgniły. Roślina bardzo lubi być często zamgławiana, (jednak jej kwiatów nie należy skrapiać).
Nawożenie. Kwitnące rośliny dokarmiamy co 3 tygodnie specjalnym nawozem dla azalii lub dla roślin kwitnących.
#4
Napisano 26.07.2011 - 21:20
Moja Azalia stoi na balkonie ale tak, że aż za bardzo jej słońce nie razi.
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Logowanie »
Rejestracja
Pomoc












